Znajoma ma 12-sto letniego syna. Ma on problemy w szkole z nauką, nie pomagają tłumaczenia, że to konieczne, że dostanie jedynkę. Na sprawdzianach potrafi oddać pustą kartkę tłumacząc, że mu się nie chciało. Ciągle mówi, ,nie”. kobieta.wp.pl