Siergiej Tkaczow zaczynał swoją karierę jako aktor i reżyser teatralny. Próbował swych sił również jako dramaturg. W połowie lat 90. ubiegłego wieku zainteresował się jednak filmem i do dzisiaj wierny jest kinematografii. „Ranek” to jego czwarty pełnometrażowy obraz i, niestety, jeden z ostatnich, w jakim możemy oglądać Jurija Stiepanowa – aktora, który kilkanaście dni temu zginął w wypadku samochodowym na ulicach Moskwy.